Zastanówmy się, czy niewłaściwa filtracja może destabilizować cały proces produkcyjny. Wszystko na to wskazuje – pyły o drobnej frakcji potrafią osadzać się na elementach napędowych, zwiększają zużycie łożysk, a nawet – powodują awarie układów pneumatycznych. Nie można zapomnieć o szczególnym przypadku przedsiębiorstw wykorzystujących materiały organiczne lub pyły metaliczne – bo tutaj dochodzi dodatkowo ryzyko wybuchu.
Problemem pozostaje także utrzymanie dopuszczalnych poziomów emisji resztkowej. W przypadku instalacji o dużej zmienności obciążenia filtracyjnego standardowe układy odpylania często tracą skuteczność już po krótkim okresie eksploatacji. Nie ma więc wątpliwości, że nadmierne zapylenie w instalacjach przemysłowych wpływa na środowisko pracy, podobnie jak na trwałość urządzeń i bezpieczeństwo procesowe. To pokazuje sens skupienia się na właściwym dobraniu filtrów.
Jakie parametry decydują o skuteczności filtracji?
Od czego powinien zacząć się dobór systemu odpylania? Od analizy charakterystyki pyłu – w ramach której należy przede wszystkim uwzględnić takie aspekty jak:
-
granulacja i frakcja zapylenia,
-
skłonność materiału do aglomeracji,
-
gęstość nasypowa,
-
abrazyjność,
-
poziom wilgotności surowca.
Wiedząc, że pyły drobnoziarniste wymagają większej powierzchni filtracyjnej i stabilnej regeneracji impulsowej, a materiały o wysokiej ścieralności wymuszają zastosowanie odpornych mediów filtracyjnych – już posiadasz większą wiedzę do tego, by dopasować właściwy filtr. To bardzo ważne również dlatego, że niedoszacowanie parametrów skutkuje przeciążeniem wkładów i gwałtownym wzrostem oporów przepływu.
Wskazówka:
Pełną specyfikację techniczną oraz przykłady rozwiązań stosowanych w przemyśle można znaleźć na stronie https://rstgroup.pl/filtry-powietrza/. RST Group funkcjonuje w tym obszarze jako partner technologiczny wspierający zakłady produkcyjne w doborze systemów filtracyjnych dostosowanych do konkretnych warunków pracy.
Przeładunek materiałów sypkich wymaga dedykowanego odpylania – dlaczego to ważne?
Stacje zsypowe generują chwilowe przeciążenia pyłowe, a szczególnie wymagającym obszarem pozostają kosze przyjęciowe oraz punkty gwałtownego zrzutu materiału. Wynika to z prostego faktu – podczas rozładunku dochodzi do choć krótkotrwałego, to bardzo intensywnego wzrostu koncentracji pyłu. Niestety też standardowe instalacje odpylające często nie są w stanie przejąć aż tak dużego obciążenia przepływu.
To nie koniec wyzwań. Dodatkowym problemem jest nieregularny charakter emisji oraz wysoka turbulencja powietrza wewnątrz stacji przeładunkowej.
Powoduje to:
-
wtórne unoszenie pyłu,
-
szybkie przeciążenie filtrów.
W takich zastosowaniach konieczne staje się wykorzystanie rozwiązań projektowanych specjalnie pod proces rozładunku materiałów sypkich. Parametry takich systemów oraz ich zastosowanie opisano na stronie https://rstgroup.pl/filtry-odpylania-koszy-samowyladowczych/, z czym warto się zapoznać.
Czy prawidłowo dobrana filtracja potrafi również obniżyć koszty?
To już wiesz – dobrze zaprojektowany układ odpylania ogranicza zużycie sprężonego powietrza, stabilizuje parametry przepływu i wydłuża żywotność wkładów filtracyjnych. Zatem w efekcie mniejszej liczby awarii uzyskuje się korzystne przełożenie bezpośrednio na ciągłość produkcji oraz niższe koszty utrzymania ruchu. To także ukłon w stronę utrzymania wymaganych norm emisji i zwiększenia bezpieczeństwa całego procesu technologicznego, co niesie dodatkowe oszczędności w aspekcie długoterminowym.
